Na naparstki tym razem wskoczyły kotki,które są ulubionymi zwierzątkami mojej młodszej córeczki. Posiada ona dwie półeczki w gablotce ze swoimi ulubionymi naparstkami i właśnie te czarne koty sobie przygarnęła,choć kolorem różnią się od naszego kocurka.
Rośnie mi po prostu następna naparstkozbieraczka:)