Właśnie przed chwilą dostałam od przemiłej osóbki paczuszkę z naparstkami bolesławieckimi z samego Bolesławca !!! Zacznę może od od naparstków. Pisałam już nie raz ,że uwielbiam polskie naparstki,ich urok nie zawsze mnie zniewala,ale i tak żadnemu nie mogę się oprzec i zawsze każdego przygarniam. A tu dzisiaj dotarły do mnie same polskie i jestem przeszczęśliwa :)
Pośrodku ten dzbanuszek to magnes!
Jest po prostu CUDNY !!!
i zawisł już w kuchni na mojej tablicy z innymi magnesami .
Muszę napisac,że nie spodziewałam się tak wielkiej paczuchy:)
Cała zawartośc paczuszki wyglądała tak:)
Teraz już nie ma pomarańczowych talarków,które były przepyszne i tak strasznie mnie kusiły,że niestety.... ...musiałam....
...pozostał tylko jeden (tak dla usprawiedliwienia- moja córcia, także się dołączyła)
Zatem:)
Moja kolekcja naparstków powiększyła się o 8 bolesławieckich okazów:)
Jadziu z całego serducha Ci dziękuje za tak przecudną , bolesławiecką paczuchę!!!
Wszystko,wszystko.... mi się bardzo i to bardzo podoba!!!